Michael Grand - Gone zniknęli. Faza piąta: Ciemność

Tytuł: Faza piąta: Ciemność
Tytuł oryginalny: Fear
Seria: Gone V
Autor: Michael Grand
Wydawnictwo: Jaguar
Data wydania: maj 2012
ISBN: 978-83-76861-135
Liczba stron: 464
Ocena: 8/10 





Jest to kolejna część z serii Gone tym razem piąta, a nasi bohaterowie mierzą się z coraz większymi problemami. Zostaje zawieszona broń między zwykłymi a osobami o nadprzyrodzonych zdolnościach, jednak to tylko pozory. Cain rządzi wszystkimi żelazną ręką, a Sam żyje w ciągłym niepokoju. Ustanowili nowe prawa, dzięki którym przeżyli głód, kłamstwa, plagę. Jednak ich szczęście nie trwa długo, ponieważ bariera staje się czarna, aż w ETAP-ie zaczyna panować całkowita ciemność. Okazuje się, że nie jest to jedyne zagrożenie. Wiele osób zaczyna popadać w obłęd ze strachu, przed znikającym światłem.

,,Dlaczego miałbym karać jakieś dziecko za utratę rozumu, skoro wszyscy mieliśmy prawo dawno już zwariować ?"

Wiele osób żyje w strachu przed tym co ma nadejść. Ginie co raz więcej zwierząt, ludzi. Każdy obawia się Drake'a, potocznie nazywanym "biczorękim" z powodu swojej ręki, która przybiera kształt bicza, ale okazuje się, że jest to najmniejszy problem. Im głębsze cienie, tym bardziej Ciemność rośnie w siłę. W końcu sięga po to, czego pragnęła - ludzkie ciało, w którym się odradza. Jednak nawet ona ma słabość, bo boi się autystycznego brata Astrid, którego nazywa "Nemezis", a który żyje w świecie gdzie bez ciała. Jest jedynie wyczuwalny, przez nielicznych dostrzegany, ale wciąż najsilniejszy ze wszystkich osób posiadających moce.

 ,,-Gdzie on teraz jest?
-Odszedł - powiedział ze smutkiem Cigar.
Astrid westchnęła. -Taaak. Zupełnie jak Bóg - nigdy go nie ma, kiedy jest potrzebny."

 
Za jego stan wciąż obwinia się Astrid, która nie potrafi sobie przebaczyć, że w imieniu dobra innych poświęciła niewinną osobę, a która ocaliła wszystkich, przed plagą.

,,Poczucie winy było czymś fascynującym: zdawało się nie słabnąć mimo upływu czasu. Stawało się raczej coraz bardziej dojmujące, bo zapomniała o okolicznościach, a strach i poczucie obowiązku stawały się abstrakcyjne. Tylko jej własne działania wciąż pozostawały w jej pamięci krystalicznie wyraźne."

 Książka na pewno zagości na długo w mojej pamięci, szczególnie, że w każdej części jestem na nowo zaskakiwana przez autora, który dba o czytelnika i stara się by czytelnik się dobrze bawił. 

Pozdrawiam 
Aniela Czerwińska

Popularne posty z tego bloga

Colleen Hoover - Losing Hope

Maggie Stiefvater - Niepokój

Colleen Hoover - Hopeless