Colleen Hoover - Szukając Kopciuszka

Tytuł: Szukając Kopciuszka
Tytuł oryginalny: Finding Cinderella
Seria: Hopeless III
Autor: Colleen Hoover
Wydawnictwo: Otwarte
Data wydania: Luty 2015
ISBN: 978-83-7515-799-4
Liczba stron: 134
Ocena: 9/10



,,Spędzili razem zaledwie godzinę. Daniel nie zna jej imienia i... nie widział jej twarzy. Przekonuje samego siebie, że miłość od pierwszego wejrzenia zdarza się tylko w baśniach. Jednak rok później wciąż pamięta oszałamiające uczucie, jakie wzbudziła w nim tajemnicza dziewczyna, która uciekła i więcej się nie pojawiła. Gdy Daniel poznaje pociągającą, trochę szaloną Six, czuje, że może zacząć nowy rozdział. Jednak Dean Holder każe mu trzymać się od Six, przyjaciółki Sky, z daleka..."


Jestem właśnie tuż po jej przeczytaniu i co? Nie wiem nawet od czego mam zacząć. Książka już od pierwszej strony wciągnęła mnie na kilka godzin, by na koniec po prostu nie móc wypowiedzieć ani jednego słowa, bo żadne z nich nie będzie w pełni oddawała moich uczuć z nią związanych. 

Może zacznę od początku, w którym mamy ukazaną scenę (nie jestem pewna czy w książce może być scena, choć pewnie lepiej by brzmiało słowo ,,fragment", ale zostańmy może przy scenie), w której mamy ukazanych dwoje ludzi, którzy nie znając się i nic o sobie nie wiedząc wyznają sobie miłość w schowku na szczotki w szkole. Ich znajomość trwa zaledwie godzinę, a w ciągu tego czasu oboje czują jak wiele łączy tych dwoje.
 
,,- Nienawidzę ich - mówi cicho.
- Kogo? - pytam.
- Wszystkich - odpowiada. - Nienawidzę ich wszystkich."


Chłopak jest tak nią zafascynowany, że nie potrafi zrozumieć czy jemu się to wszystko nie przyśniło i postanawia na nią czekać każdego dnia na piątej lekcji. Niestety dziewczyna się nie pojawia, jednak po tygodniu się ponownie spotykają się. Jest to ich ostatnie spotkanie, lecz wciąż się łudzi, że spotkają się znowu, ale tym razem tak się nie dzieje. Przez cały późniejszy rok szuka jej w każdej dziewczynie, jednak bezskutecznie. Wszystko się zmienia kiedy pewnego dnia wchodzi do pokoju Sky i poznaje jej przyjaciółkę, z którą się umawia wbrew zakazowi Holdera. Szybko się okazuje, że są dla siebie stworzeni i w krótkim czasie zakochują się w sobie. Jednak chłopak nie może uwierzyć, że istnieje dziewczyna, która jest jego damskim odpowiednikiem. 

,,Każdy ma jakiś słaby punkt. Po prostu zastanawiam się, jaki jest twój. Wiesz, coś takiego, co w umowach pisze się małym druczkiem."

Zaczynają być ze sobą i oboje są ze sobą bardzo szczęśliwi, aż wychodzi na jaw ich związek przed innymi. Za zwyczaj nigdy nie może być bajkowo jak to mamy przedstawione w innych książkach i wychodzą na światło dzienne sekrety ukrywane przez kilka miesięcy, w skutek czego chłopak wyznaje swoje uczucia dziewczynie, nie spodziewając się takiego obrotu sprawy.
 
,,Wiem, że to zakrawa na szaleństwo, ale nigdy nie byłem tak bliski miłości do kogoś jak w tamtej chwili, kiedy udawałem, że cię kocham."

Wszystko kończy się szczęśliwie, a ja nadal nie mogę uwierzyć, że to koniec. Myślę, że książka jest warta przeczytania, ponieważ różni się od tych wszystkich historii, z którymi miałam do czynienia. 

Pozdrawiam
Aniela Czerwińska 

Popularne posty z tego bloga

Colleen Hoover - Losing Hope

Maggie Stiefvater - Niepokój

Colleen Hoover - Hopeless