Rebecca Donovan - Powód by oddychać

Tytuł: powód by oddychać
Tytuł oryginalny: Reason to breathe
Seria: Oddechy I
Autor: Rebecca Donovan
Wydawnictwo: Feeria young
Data wydania: Wrzesień 2014
ISBN: 978-83-7229-416-6
Liczba stron: 384
Ocena: 9/10


,,Chwytająca za serce i pełna trudnych emocji pierwsza z trzech części serii dla dziewcząt pt. Oddechy."

 ,,Nikt nie chciał się specjalnie ze mną zadawać, więc trzymałam się z boku. Tak miało być bezpieczniej i łatwiej. Jak do tego doszło, że Evan Matthews z dnia na dzień wywrócił mój stabilny świat?"

,,W zamożnym miasteczku w stanie Connecticut, gdzie ludzi zwykle zaprząta, w czym i z kim będą widziani, Emma wolałaby wcale nie być widziana. Ją zaprząta raczej pozorowanie perfekcji - dokładne ściąganie długich rękawów, żeby zakryć siniaki; żeby nikt nie dowiedział się, jak mało wspólnego z doskonałością ma jej życie.
A tu nagle, ni stąd, ni zowąd, pojawia się miłość i zmusza ją do potwierdzenia swojej wartości - za cenę ryzyka ujawnienia straszliwej tajemnicy, którą desperacko ukrywa.
Poruszająca historia o próbie normalnego życia za wszelką cenę... i o miłości, która pozwala w końcu zaczerpnąć powietrza"

Właśnie skończyłam ją czytać i miałam po prostu ochotę nią rzucić o cokolwiek. Zupełnie nie tak wyobrażałam sobie koniec, ale powiem że mimo wszystko warto było przeczytać. Choćby i dlatego, że akcja ani trochę nie była przewidywalna, co jakiś czas autorka przygotowała dla mnie istny dreszczyk emocji, że czasem musiałam, aż zamknąć książkę, by ochłonąć z nadmiaru emocji.


Mamy ukazaną główną bohaterkę, która nie różni się niczym od innych dziewczyn. Chodzi do szkoły... Zaraz chwileczkę to pomyłka. Dziewczyna próbuje za taką uchodzić, aby każdy myślał, że nie ma w sobie żadnych niedoskonałości, jednak skrywa ona w sobie pewien sekret, o którym wie tylko jej przyjaciółka. Wkrótce jednak nie jest ona jej jedyną osobą, której zależy na Emmie. Chłopak, który jest nowym uczniem stara się ją poznać, ale nie jest to taka prosta sprawa, bo dziewczyna nie chce go dopuścić do siebie. Mimo wszystko zaprzyjaźniają się.

,,Siadał i chodził bliżej, patrzył dłużej, zaczął trzymać swoje książki w mojej szafce. A kiedy po nie sięgał, jego ręka na chwilę zatrzymywała się na moich plecach. Wszystkie te subtelne gesty wzniecały we mnie falę ciepła i wywoływały gęsią skórkę na karku. W szkole nigdy nie trzymał mnie za rękę, jednak zawsze znalazł sposób, by nasze dłonie, kiedy byliśmy blisko,choć przez chwilę się o siebie otarły.
Odbywał się między nami wyrafinowany taniec, w którym stykaliśmy się bez dotykania, bez słów poznawaliśmy nawzajem swoje myśli, czuliśmy to samo bez wyrażania emocji. Byliśmy przyjaciółmi stąpającymi po lodzie - bardzo cienkim lodzie. A moją świadomość tak pochłaniała obecność Evana, że nawet nie zauważałam, jak niewiele brakuje, by ten kruchy lód się pode mną załamał."


Z czasem okazuje się jednak, że dla chłopaka przyjaźń to za mało i wyznaje dziewczynie swoje uczucia. Dziewczyna w strachu odrzuca jego uczucia, jednak to go nie zniechęca.  

,,Usilnie próbowałam znaleźć jakieś racjonalne wyjaśnienie decyzji o wyrzuceniu go z mojego życia, ale nie mogłam wymyślić nic sensownego. Wszystko, co chciałam powiedzieć, odsłoniłoby za dużo moich tajemnic."

 Z czasem pojawiają się na ich drodze pewne osoby, które sprawiają, że ci dwoje się od siebie odsuwają, z powodu nieporozumień, które zostają zażegnane wraz z powrotem chłopaka do szkoły. Tym razem oboje postanawiają dać sobie szansę, bez względu na koszty.

,,Powiedziałem coś, czego tak naprawdę nie myślałem. Odepchnąłem cię. Właściwie rzuciłem cię w ramiona Drew, co niemal mnie zabiło. [...] To była najgorsza chwila mojego życia. A potem, kiedy nie chciałaś mnie widzieć...[...] Skoro nie chciałaś, bym był przy tobie, wolałem zniknąć. Ale nie mogłem."

,,Czy rzeczywiście warto cieszyć się czymś, wiedząc, że drugi raz to się nie powtórzy? Czy warto doświadczać danej chwili ze świadomością jej nieuchronnego końca? Zależy, czy na końcu czeka cię złamane serce czy złamana kość."

Nie wiele trzeba było, aby wszystko się dobrze skończyło, ale niestety nie dla wszystkich...

Bardzo serdecznie polecam ją i jeśli się uda chętnie sięgnę po nią ponownie.

Pozdrawiam
Aniela Czerwińska

Popularne posty z tego bloga

Colleen Hoover - Losing Hope

Maggie Stiefvater - Niepokój

Colleen Hoover - Hopeless